I Expect You To Die 2 recenzja-wprowadzenie rzeczywistości w VR

Człowieku byłem wkurzony, kiedy po raz pierwszy dowiedziałem się o grze VR, oczekuję, że umrzesz. Jako ogromny fan kaparów związanych ze szpiegami, takich jak liczne wcielenia filmów i gier z Jamesem Bondem, dowiedzenie się, że Gra Szpiegowska VR istniała przez ponad rok, zanim ją odkryłem, było oszałamiające, co najmniej. Więc, można się założyć, że jak tylko dowiedziałem się, że I Expect You To Die 2 jest w przygotowaniu, wiedziałem, że muszę dostać w swoje ręce, tak szybko, jak to tylko możliwe. Czy ta misja ulega samozniszczeniu, czy też kończy się na opowiadaniu budzącej podziw opowieści o akcji i intrydze?
Jest coś w graniu w ciężkim tytule jak I Expect You To Die 2, który może namieszać Ci w głowie, coś ostrego. W jednej chwili jesteś na szczycie świata i czujesz się jak najmądrzejszy człowiek we wszechświecie. Wkrótce potem drugi but spada i nagle ta wysokość zamienia się w szokująco Głębokie upadki totalnego idiotyzmu. Nic nie mówi „Jestem debilem” jak otwieranie nieoznakowanej szuflady, tylko po to, by natychmiast wybuchnąć Ci w twarz, jak najbardziej gówniana wersja Wile E. Coyote, jaka kiedykolwiek istniała. Na szczęście dla wszystkich zaangażowanych, jest tu znacznie więcej wzlotów niż upadków.
Siedzący, ale zabójczy
Jeśli znasz początkową ofertę serii, prawdopodobnie masz dobry pomysł, czego możesz się spodziewać po sequelu. Nowi gracze będą jednak musieli się trochę nauczyć. W I Expect You To Die 2, jesteś szpiegiem przydzielonym z dość przewidywalnym zadaniem ratowania świata, nigdy nie wstając z miejsca. Tak, dobrze to przeczytałeś. Nigdy nie wstajesz z krzesła przez całą kampanię. Musisz być cholernie dobrym agentem, bo nawet Bond nie mógł tego zrobić!
W ramach swoich głównych celów podejmujesz się wielu różnych zadań, od zapobiegania zagazowaniu na śmierć całego teatru ludzi, po włamanie się do laboratorium nikczemnych wrogów, takich jak fabrykant. To tylko przysłowiowy wierzchołek góry lodowej, jeśli chodzi o wszystkie przekleństwa za kulisami każdej misji. Uzbrojony w rękawice telekinetyczne, które pozwalają chwytać i przenosić przedmioty z drugiego końca pokoju, w zasadzie rozwiązujesz serię escape roomów, aby zapewnić przetrwanie ludzkości.
Dla tych, którzy nie są zainteresowani koncepcją escape roomu, musisz rozwiązać serię szybko eskalujących zagadek, aby uciec z niewoli. Oczywiście, w tym przypadku los świata jest w równowadze, ale stawki i wyzwania w każdym pokoju wydają się znacznie łatwiejsze do opanowania niż jeden, ogromny cel. Bardziej uproszczone zadania, takie jak znalezienie ukrytej mapy w samolocie, unikanie wieżyczek laserowych i obracanie pokręteł w bardzo specyficzny sposób, pomagają utrzymać dostęp do akcji, nie tracąc przy tym z oczu większego celu.
Jest to rodzaj tytułu, który może działać tylko w wirtualnej rzeczywistości. Dołożyli wszelkich starań, aby mieć pewność, że możesz wchodzić w interakcje z większością przedmiotów obecnych na świecie. Przedmioty można chwytać, podnosić, obracać i upuszczać, nie wspominając o wszystkich specjalistycznych zastosowaniach, takich jak odblokowywanie drzwi, przyciski spustowe, rzucanie prosto w górę, a nawet podpalanie obiektów. Dbałość o szczegóły, jeśli chodzi o wygląd i zastosowanie, dobrze odzwierciedla projekt, który miał ogromne ilości myśli stosowane.
Istnieją poziomy szczegółowości obecne, które są trudne do wyjaśnienia bez faktycznie grając I Expect You To Die 2, ale zapewniam, że cholera-prawie wszystko obecne na scenie jest tam z jakiegoś powodu. Niezależnie od tego, czy chodzi o podzielenie się kluczową wskazówką, działanie jako odskocznia do większej łamigłówki, czy obronę przed atakiem, nie ma znaczenia, o ile awansujesz przez etap. Chociaż cele niektórych obiektów mogą być początkowo nieco niejasne, jest to tylko kwestia zastanowienia się, jak skutecznie wykorzystać je na swoją korzyść.
Przekraczanie nowych granic?
Jednym z aspektów projektu gry, z którym miałem problem, były ogromne ilości ukrytych pułapek. Zdarza się to na tyle często, że można po prostu otworzyć butelkę, która wygląda jak przypadkowy dodatek do każdej piwnicy z winami, tylko po to, aby uwolnić gaz, który cię zabije. Dodatkowo, rzeczy takie jak atakowanie z boku na oślep lub otwieranie szuflady uzbrojonej, aby eksplodować, pojawiają się, i to jest miejsce, w którym zaczynam mieć problem z rzeczami.
Czytałem w kilku zapowiedziach, że ludzie myśleli, że te losowe scenariusze insta-death sprawiły, że gra niemal przypomina roguelike. Osobiście, jeśli umrę wystarczająco, całkowicie znikąd i nieskazitelnie, to zaczyna nosić na mojej cierpliwości. Prawdopodobnie większym powodem tego sentymentu jest całkowity brak jakiegokolwiek checkpointingu. Przypadkowo popełnić kluczowy błąd, pod koniec etapu? Możesz spodziewać się rozpoczęcia całego scenariusza od nowa, od zera. Jeśli to nie zostawi cię z gorzkim, smażonym w Kentucky, szpiegowskim smakiem w ustach, to nie wiem, co będzie.
Prawdopodobnie jedyną inną skazą na I Expect You To Die 2, byłby względny brak innowacji tym razem i jego krótki czas trwania. To znaczy, oczywiście, jest dużo kreatywne, jeśli chodzi o układankę i scenografię, ale nie wydaje się, że jest to znacząca ewolucja do Formuły ustalonej w oryginale. Wydaje się, że deweloper był całkowicie zadowolony z tempa pierwszej odsłony. Mimo że gra przypomina bardziej dodatek niż coś nowego i przełomowego, nadal zapewnia niezwykle dopracowane wrażenia, które są warte twojego czasu.
Każdy, kto kiedykolwiek oglądał film Bonda i myślał sobie: „mogę to zrobić!”really needs to play I Expect You To Die 2. Nie tylko nauczysz się, że się mylisz, ale także dowiesz się, że w udanej misji jest coś więcej niż zwykłe strzelanie do wrogów. Zawiera misternie ułożone zagadki, dobrze dopracowane środowiska i intrygującą interaktywność, jest to idealna prezentacja, jak zrobić dobrze VR. Twoim zadaniem, jeśli zdecydujesz się to zaakceptować, jest zagranie tego, pronto.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powered By WordPress | Ekta Directory