Pathfinder: Wrath of the Righteous-w czasie rzeczywistym vs turowa

Jeśli dopiero zaczynasz przygodę ze światem gier RPG na blaty, a nawet serii Pathfinder, przygotuj się na długą i ciekawą jazdę. Jasne, może nie być aktywnie widząc rzuty kości, ale zapewniam, że wszystkie zszywki z gatunku są bardzo obecne i rozliczane. Zanim jednak wkroczycie do akcji, musicie odpowiedzieć sobie na jedno ważne pytanie: czy jesteście w drużynie w czasie rzeczywistym czy turowym?

Te, które podążały za serią gier Pathfinder (określam tylko „serię gier”, ponieważ jest ona oparta na stołowym RPG o tej samej nazwie), tradycyjnie zostały zmuszone do walki w czasie rzeczywistym. Później, w okresie życia Pathfinder: Kingmaker, koncepcja walki turowej została wprowadzona poprzez zmodyfikowany przez fanów mod. Chociaż nigdy nie została oficjalnie zatwierdzona przez zespół w Owlcat Games, kiedy przyszedł czas na sequel, walka turowa została przyjęta jako alternatywa dla tradycyjnej walki. Domyślam się, że deweloper wiedział coś dobrego, kiedy to zobaczył.

Utrzymanie go w czasie rzeczywistym
Jeśli podobała wam się walka w oryginalnym wcieleniu, nie ma tu o czym dyskutować. W trybie czasu rzeczywistego w grze Pathfinder: Wrath of the Righteous postacie będą zachowywać się dokładnie tak, jak wcześniej zostały poinstruowane, dopóki nie zostanie im powiedziane, aby zachowywały się inaczej. Te wybory i rozkazy mogą obejmować wiele bitew. Oznacza to, że jeśli trzy bitwy temu wybraliście postawę defensywną dla towarzysza, chyba że coś zmieniliście, prawdopodobnie nadal robią to samo, do cholery, teraz.

Podczas gdy akcja rozgrywa się, wszystko jest zasadniczo na autopilocie, chyba że interweniujesz w jakiś znaczący sposób. Masz możliwość wydawania poleceń w locie bez zatrzymywania. Jednak weterani poprzedniej gry Baldur ’ s Gate powiedzą ci, że zatrzymanie akcji w celu wysłania zamówień jest najlepszym sposobem. Następnie możesz powrócić do szaleństwa i patrzeć, jak twój plan rozgrywa się na twoich oczach.

W moim przypadku ciągłe wstrzymywanie było jedynym sposobem, aby nadrobić ogólny brak kontroli i uczynić go siatkowym z moim bardziej skoncentrowanym na mikrozarządzaniu stylem gry. Wszystko biorąc pod uwagę, nawet podczas pauzy, nadal uważam to podejście za nieco bardziej odpychające i niestrukturalne dla moich upodobań. To powiedziawszy, jestem pewien, że jest mnóstwo ludzi, którzy odkryją, że to idealnie spełnia ich potrzeby.

Twoja kolej.
Po przeciwnej stronie medalu są szaleni ludzie tacy jak ja, którzy woleliby oddawać się swojej bardziej taktycznej stronie. Starałem się być na bieżąco ze wszystkim, co dzieje się w walce, zwłaszcza gdy musiałem celowo wstrzymywać akcję w Pathfinderze. Jeśli wpadniesz do tego obozu, wtedy turowe podejście będzie twoim zbawieniem.

Jeśli graliście w większość taktycznych RPG wydanych niedawno, będziecie mogli z łatwością opanować mechanikę w Pathfinder: Wrath of the Righteous. Uważam, że jest to niezwykle przydatne, szczególnie podczas próby opanowania wszystkich systemów bitewnych, które mieszają się w trakcie potyczki. Spowolnienie tempa było świetnym sposobem na skuteczniejsze poznanie unikalnych umiejętności każdego towarzysza, nie wspominając już o pełniejszym zrozumieniu konsekwencji podejmowanych decyzji. Jednym z istotnych aspektów walki turowej w Pathfinder: Wrath of the Righteous jest to, że wymaga szybkich potyczek i zamienia je w maratony. Co więcej, gdy poświęcisz dużo czasu na bitwę, przegrana może być jeszcze bardziej demoralizująca.

 

Musisz podjąć trudną decyzję, jeśli chodzi o Twój styl walki. Na szczęście dla wszystkich jest to coś, co można dowolnie zmieniać w locie, nawet w ramach tej samej bitwy. Nie krępuj się wymieniać w tę i z powrotem i znaleźć to, co działa najlepiej dla Ciebie. Do diabła, Twoje podejście może nawet zmienić sytuację, w zależności od tego, z kim masz do czynienia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Powered By WordPress | Ekta Directory